To ważna wiadomość nie tylko dla branży taxi, ale też dla wszystkich osób, które chcą sprawdzić, jak w praktyce wypada nowoczesny chiński elektryk. iTaxi, które razem z Geely rozpoczęło współpracę prowadzącą do elektryfikacji floty. W pierwszym etapie na ulice Warszawy trafiło 50 egzemplarzy modelu Geely EX5, dostępnych dla pasażerów korzystających z usług iTaxi.

I właśnie tutaj pojawia się najciekawszy element całej historii. Zwykle kontakt z nową marką zaczyna się od reklamy, wizyty w salonie albo testów prasowych. Tym razem może być inaczej. Jeśli chcesz wypróbować chińskiego elektryka, nie musisz od razu umawiać jazdy próbnej. Wystarczy zwykły kurs po mieście. To dość nowy i bardzo naturalny sposób oswajania rynku z marką, która jeszcze dla wielu osób brzmi świeżo i nie do końca znajomo. Sama obecność 50 aut w dużej flocie sprawia, że Geely przestaje być „marką z internetu”, a staje się częścią codziennego krajobrazu Warszawy.

Co wiadomo o Geely EX5?

Z perspektywy specyfikacji Geely EX5 wygląda na model, który nie chce być tylko budżetową ciekawostką. Polska strona marki podaje cenę katalogową od 169 900 zł, moc 217 KM, zasięg do 425 km, czas ładowania od 30 do 80% w 20 minut, a także przyspieszenie 0–100 km/h w 7,1 s. Producent podkreśla również 6 lat gwarancji lub 150 tys. km, a na stronie głównej marki pojawia się też informacja o 8-letniej gwarancji na baterię. To pokazuje, że EX5 jest pozycjonowany jako pełnoprawny elektryczny SUV do codziennego użytkowania, a nie jedynie eksperyment cenowy.

Dla pasażera taxi takie liczby nie są tylko ozdobą katalogu. Moc 217 KM oznacza sprawne ruszanie spod świateł i płynną jazdę w mieście, a zasięg do 425 km sugeruje, że auto może sensownie funkcjonować w intensywnym rytmie miejskich kursów. Krótki czas uzupełniania energii to z kolei ważna wiadomość dla flot, bo samochód elektryczny zarabia tylko wtedy, gdy jeździ, a nie stoi długo przy ładowarce. Właśnie dlatego wdrożenie EX5 do pracy w taxi jest czymś więcej niż ruchem wizerunkowym — to także praktyczny test jego przydatności.

Dlaczego taxi to tak ważny test dla elektryka?

Auto wykorzystywane w taxi funkcjonuje w znacznie trudniejszych warunkach niż przeciętny samochód prywatny. Jeździ długo, często, w korkach, z częstym ruszaniem i hamowaniem, a do tego musi być wygodne dla różnych pasażerów i przewidywalne w codziennej eksploatacji. Jeśli taki samochód sprawdza się w usługach przewozowych, rośnie jego wiarygodność również w oczach zwykłych kierowców. W tym sensie warszawska flota iTaxi może stać się dla Geely czymś w rodzaju żywej prezentacji możliwości modelu EX5.

To ważne także dlatego, że iTaxi komunikuje tę współpracę jako początek drogi do pełnej elektryfikacji floty do 2030 roku. A więc nie chodzi tu o jednorazowy pilotaż, lecz o część większego kierunku rozwoju. Dla rynku to wyraźny sygnał: elektryfikacja transportu w Polsce nie kończy się na deklaracjach producentów i dopłatach, tylko zaczyna przenosić się do usług, z których ludzie korzystają na co dzień.

A co z bezpieczeństwem?

W przypadku nowych marek bezpieczeństwo jest jednym z pierwszych pytań, jakie zadają sobie kierowcy. W tym kontekście Geely EX5 ma mocny argument, bo zdobyło 5 gwiazdek Euro NCAP. To bardzo ważne, ponieważ dla wielu osób właśnie niezależne testy bezpieczeństwa są prawdziwym sprawdzianem wiarygodności producenta. Euro NCAP zwraca uwagę m.in. na skuteczność systemów wspomagania kierowcy, ochronę pasażerów i działanie systemów awaryjnych. Dla samochodu, który ma regularnie poruszać się po zatłoczonym mieście, nie jest to detal, ale fundament zaufania.

W praktyce oznacza to, że EX5 nie wchodzi do Polski tylko z obietnicą nowoczesnego designu i atrakcyjnych parametrów. Wchodzi także z europejskim potwierdzeniem poziomu bezpieczeństwa. A to ma znaczenie szczególnie wtedy, gdy samochód ma przewozić pasażerów w codziennym ruchu miejskim. Dla wielu sceptyków właśnie takie elementy są ważniejsze niż sama cena czy liczba ekranów w kabinie.

Szerszy kontekst: elektryki naprawdę rosną

Debiut Geely EX5 w warszawskiej flocie nie dzieje się w próżni. Według PZPM pod koniec lutego 2026 roku w Polsce było zarejestrowanych 139 196 osobowych i użytkowych samochodów całkowicie elektrycznych, a w pierwszych dwóch miesiącach roku ich liczba wzrosła o 6986 sztuk, czyli o 70% więcej niż w analogicznym okresie 2025 roku. To pokazuje, że elektromobilność w Polsce nie stoi w miejscu, nawet jeśli tempo zmian bywa nierówne i nadal zależy od infrastruktury, cen oraz polityki wsparcia.

Podobny trend widać szerzej w Europie. ACEA podaje, że samochody bateryjne odpowiadały za 17,4% rynku nowych aut w Unii Europejskiej w 2025 roku, podczas gdy rok wcześniej było to 13,6%. To nie oznacza jeszcze pełnej dominacji elektryków, ale wyraźnie pokazuje, że przestały być niszowym dodatkiem do rynku. W tym świetle wejście Geely EX5 do floty iTaxi wygląda nie jak egzotyczna ciekawostka, lecz jak element większej zmiany zachodzącej w całej branży.

Co ten ruch mówi o chińskich markach?

Przede wszystkim to, że nie chcą już być oceniane wyłącznie „na odległość”. Przez lata rozmowa o chińskich samochodach była pełna uproszczeń: jedni widzieli w nich tylko tanie kopie, inni zapowiadali natychmiastową rewolucję. Rzeczywistość jest bardziej złożona. Dzisiejsze marki z Chin coraz częściej próbują konkurować nie tylko ceną, ale także technologią, wyposażeniem, bezpieczeństwem i szybkością wdrażania nowych modeli. Geely EX5 dobrze wpisuje się właśnie w taki kierunek.

Najciekawsze jest jednak to, że prawdziwa ocena takiego auta nie będzie odbywać się wyłącznie w komentarzach pod artykułami. Będzie odbywać się na ulicach Warszawy, w realnych kursach, w codziennych rozmowach pasażerów i kierowców. To właśnie takie zwykłe doświadczenia często budują albo niszczą reputację marki znacznie skuteczniej niż reklama. Jeśli EX5 okaże się wygodne, ciche, dynamiczne i bezproblemowe w codziennym użytkowaniu, wiele osób po raz pierwszy spojrzy na chińskiego elektryka nie jak na ciekawostkę, ale jak na całkiem realną opcję.

Podsumowanie

Wprowadzenie 50 elektrycznych SUV-ów Geely EX5 do floty iTaxi to więcej niż zwykła informacja o nowych samochodach w firmie przewozowej. To sygnał, że chińskie auta elektryczne coraz śmielej wchodzą do codzienności polskich miast. EX5 oferuje parametry, które na papierze wyglądają solidnie: 217 KM, zasięg do 425 km, szybkie ładowanie, 5 gwiazdek Euro NCAP i cenę startującą od 169 900 zł. A teraz dochodzi do tego jeszcze coś ważniejszego — realna obecność na ulicach i bezpośredni kontakt z użytkownikami.

Jeśli więc chcesz wypróbować chińskiego elektryka, właśnie pojawiła się ku temu konkretna okazja. Nie w teorii, nie wyłącznie w folderze reklamowym i nie tylko w salonie. Po prostu w codziennym kursie po mieście. I być może właśnie w taki sposób najlepiej widać, jak motoryzacja naprawdę się zmienia.

Źródła:

Oficjalna strona modelu Geely EX5 z danymi technicznymi i wyposażeniem: zobacz źródło

Oficjalny komunikat Geely Polska o wprowadzeniu 50 elektrycznych SUV-ów EX5 do floty iTaxi: zobacz źródło